POGODA

Reklama

Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Sobota [13.01.2018, 08:54:47] • Świat

Polskie J70 - podsumowanie roku i plany na 2018

Polskie J70 - podsumowanie roku i plany na 2018

fot. Organizator

Pierwszy rok startów Polaków w klasie J70 za nami. Nasi rodacy powoli odkrywają specyfikę tej klasy i nowe dla siebie jachty. W tej chwili w klasie J70 pływają już 3 polskie załogi - Pawła Tarnowskiego z FlexiStav Apotex Team, Krzysztofa Krempecia z Yacht Club Gdańsk oraz Pawła Oskroby z Cellfast Team, który kilka tygodni temu zastąpił dotychczasowego sternika Piotra Kędziorę. W Polsce do tej pory nie rozgrywano regat w tej klasie, dlatego żeglarze decydują się na starty za granicą, głównie we Włoszech, a w sezonie zimowym w Monaco.

To był strzał w dziesiątkę – tak Paweł Tarnowski podsumowuje zmianę klasy w jakiej startowała jego załoga. Po wieloletnich sukcesach na pokładzie jachtów Delphia24 żeglarze postanowili przesiąść się na bardzo popularną na świecie klasę J70. Jako cel obrali sobie Puchar Włoch oraz Mistrzostwa Świata w Porto Cervo, które zakończyli jako 95. załoga na świecie.

Po roku jesteśmy przekonani w 100% procentach, że to była dobra decyzja. Jest to chyba teraz najpopularniejsza klasa w całej Europie, co potwierdziły Mistrzostwa Świata gdzie stawiło się ponad 170 łódek. Nie ma drugiej takiej klasy, która była by tak mocno obsadzona i tak dobrze dopracowana. To był dobry wybór, który pozwolił nam się rozwinąć żeglarsko co widać w naszej technice i taktyce pływania – mówi Tarnowski z FlexiStav Apotex Team.

Ich pierwszy start miał miejsce w regatach Alcatel J/70 CUP na Jeziorze Garda. Wtedy też, w ramach szukania najlepszych rozwiązań w walce o jak najwyższą pozycję, a tym samym ograniczenia ilości kilogramów na pokładzie, zrezygnowali ze swojego podstawowego 4 osobowego składu. Przymusowo pauzował wówczas Piotr Kucharski.

Mimo iż nie ma limitu wagi, to cała nasza 4 osobowa załoga ważyła 440 kg, a to już dużo. Przy takim obciążeniu jachtu nie uzyskuje on odpowiedniej prędkości, jest dużo bardziej zanurzony, szczególnie przy małym wietrze ciężko go rozpędzi – mówił przed startem sternik załogiFlexiStav Apotex Team.

Żeglarze szybko jednak doszli do wniosku, że brakuje im dodatkowej pary rąk na pokładzie. Załoga z Polski zajęła wówczas 54. miejsce na 68. biorących udział w regatach. Doskonałe trzecie miejsce, najwyższe w historii swoich startów w klasie J70 zajęła załoga na jachcie MAG EWA z polskim sternikiem Krzysztofem Krępeciem wspomaganym przez żeglarzy z Chorwacji. Inna polska załoga debiutująca w klasie J70 na jachcie Cellfast Team ze skipperem Robertem Kędziorą w tych regatach zajęła 62. miejsce.

Polskie załogi ponownie na Gardzie zameldowały się w ramach cyklu Alcatel J/70 Cup pod nazwą Eurocup, tym razem w pobliżu Fraglia Dela Riva. FlexiStav Apotex Team wrócił do podstawowej konfiguracji załogi Paweł Tarnowski, Łukasz Kiwer, Tomasz Bączkiewicz oraz Piotr Kucharski. Załoga zakończyła regaty na 21, a udział w nich wzięły 73 załogi.


- To była dobra i potrzebna decyzja. Pierwszy dzień zaczęliśmy od 29 miejsca, później następnego dnia mieliśmy 3 wyścigi, gdzie udało się wskoczyć na 26 miejsce, w końcówce podnieśliśmy się na 21, a mogliśmy wskoczyć na 17, które przez dłuższy czas udało nam się utrzymywać – mówił wówczas sternik.

5 pozycji wyżej uplasowała się załoga Krzysztofa Krempca, a Cellfast Team i sternik Piotr Kędziora zajęli 54 pozycję.

Kolejny start odbył się w Scarlino – był ostatni trening przed Mistrzostwami Świata. Załoga Pawła
Tarnowskiego finiszuje w połowie stawki na 31 miejscu, 20 pozycji niżej kończy Piotr Kędziora z Cellfast Team.

Ukoronowaniem pierwszego sezonu dla polskich załóg był występ w Mistrzostwach Świata, które odbyły się w dniach 12-16 września we Włoszech w okolicach malowniczej miejscowości Porto Cervo. Przez pierwsze 2 dni regat, 166 jachtów dopuszczonych do startu stało w porcie. Sztormowy wiatr nie pozwolił wyjść żeglarzom na wodę. Kiedy wreszcie żeglarze wypłynęli z kei, niektóre z wyścigów trzeba było przerwać, tym razem ze względu na brak wiatru.

- To ogromne przedsięwzięcie. Samo pomieszczenie blisko 200 jachtów w jednej marinie było wyzwaniem. Do tego innowacyjnym było umieszczenie statku komisji sędziowskiej na środku linii startu, co umożliwiało jeszcze dokładniejsze wypatrywanie ewentualnych falstartów – tak podsumowywał organizację regat Paweł Tarnowski z FlexiStav Apotex Team.

Załoga w pierwszych swoich Mistrzostwach Świata w klasie J70 zdobyła 95 pozycję na 166 jachtów. Znakomity występ zaliczył team Yacht Club Gdańsk ze sternikiem Krzysztofem Krempcem kończąc regaty na 27 miejscu. Cellfast Team pod sterami Piotra Kędziory regaty zakończył na 123 pozycji.

Tuż po zakończeniu sezonu letniego jacht FlexiStav Apotex Team trafił na mały remont do stoczni w Polsce, skąd od razu pojechał do Monaco. To właśnie zaczął się sezon zimowy w klasie J70 pod nazwą Monaco Sportsboat Winter Series, gdzie startują 2 polskie załogi wspomniany FlexiStav Apotem Team oraz Cellfast Team. Paweł Tarnowski podczas pierwszego startu zajął 9 miejsce, by 2 tygodnie temu przypłynąć o jedną pozycję wyżej. Cellfast podejmuje zapewne bardzo trudną i w ważną dal całej załogi decyzję. Stery na pokładzie przejmuje Piotr Oskroba znany z dotychczasowych sukcesów w klasie Delphia 24. Załoga z debiutującym sternikiem kończy imprezę na 12 pozycji. Jak mówią żeglarze, regaty te traktują jako treningi przed nadchodzącymi wyścigami głównymi w sezonie letnim.

- W Monaco nie jest łatwo o warunki wietrzne. Morze Śródziemne w tej części ma to do siebie, że albo wieje tak, że pływanie jest zbyt niebezpieczne, albo wiatr jest na tyle słaby, że nie da się w ogóle pływać. Ale jest to dla nas szansa na pozostanie w zimie na wodzie. Ważne jest, żeby kontynuować naukę tej klasy, trenować, trenować i jeszcze raz trenować - mówi Paweł Tarnowski z FlexiStav Apotex Team.
Swój debiut w J70 zaliczył także Marcin Więcek znany do tej pory z klasy Delphia24. Żeglarz w niektórych regatach zastępował kontuzjowanego Łukasza Kiwera oraz nieobecnego Piotra Bączkiewicza.

- Klasa J70 to zupełnie inne pływanie. Ta łódka wybacza o wiele mniej niż Delphia 24, z którą jestem związany od lat. Ale wrażenie niesamowite zarówno z pływania jak i z organizacji regat – mówił Więcek po swoich pierwszych startach.
Załoga Tarnowskiego w minionym sezonie 2017 startowała także w dobrze sobie znanej krajowej klasie Delphia24. Największym sukcesem był zdobyty tytuł Mistrza Polski podczas regat Delphia Yachts Kot Cup. Niestety start w V Długodystansowych Mistrzostwach Polski Klasy Delphia24 Apotex Cup nie poszedł pomyślnie, i po awarii jachtu zakończyli je na 5 miejscu.

Na początek sezonu 2018 przed Polakami jeszcze 2 występy na J70 w Monaco w styczniu i w marcu.
- Później w kwietniu przenosimy się na J70 do Włoch do San Remo, a potem jak ukaże się kalendarz klasy na nowy sezon zadecydujemy gdzie i kiedy będziemy startować. Na pewno chcemy także popływać w Pucharze Niemiec J70 oraz kontynuować starty w wybranych regatach klasy Delphia24 – mówi sternik FlexiStav Apotem Team.

W Polsce żeglarzy w klasie J70 będzie można zobaczyć prawdopodobnie podczas sierpniowych regat w Świnoujściu, gdzie odbędzie się I-sze J70 Polish Open.

Maciej Cylupa


komentarzy: 0, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
■ Przytór-Łunowo. Stała organizacja ruchu na ulicy Zalewowej. Od najbliższego piątku 19. października 2018 r. na ulicy Zalewowej, odcinek od ul. Sąsiedzkiej do ul. Szmaragdowej, zostanie wprowadzona stała organizacja ruchu. Prosimy o szczególne zwracanie uwagi na oznakowanie i przestrzeganie przepisów ruchu drogowego. UM Świnoujście ■
■ Z przyczyn organizacyjnych oficjalne ogłoszenie wyników Budżetu Obywatelskiego 2019 zostało przełożone na przyszły tydzień. O dokładnym terminie i miejscu poinformuję Państwa osobnym e-mailem - informuje Hanna Lachowska Biuro Informacji i Konsultacji Społecznych ■ 71-letnia kobieta zginęła pod kołami TIR-a. Do tragedii doszło kilkanaście minut po godzinie 11 na przejściu dla pieszych ■ Święto Edukacji po świnoujsku, czyli kampania wyborcza na koszt podatnika ■ Dotyczy utrudnień w ruchu na ul. Bydgoskiej. Od 10 października 2018r. do 30 kwietnia 2019r. roku w związku z prowadzonymi pracami dotyczącymi modernizacji i przebudowy, wyłączona z ruchu będzie ulica Bydgoska, na odcinku od skrzyżowania z ulicą Gdańską poprzez skrzyżowanie z ulicą Olsztyńską, które też będzie objęte przebudową i dalej od skrzyżowania z ulicą Olsztyńską do skrzyżowania z ulicą Zamkową. Prosimy o rozważną jazdę, przestrzeganie oznakowania pionowego i poziomego oraz poleceń wydawanych przez osoby kierujące ruchem. Za utrudnienia przepraszamy. WIM UM ■ Jarosław Kaczyński: Władza absolutna demoralizuje absolutnie. W Polsce jest wiele miast, w których urzędują prezydenci od kilku kadencji. Wieloletnie sprawowanie władzy przez jedną osobę budzi kontrowersje. O tak długo sprawujących władzę prezydencką, wypowiedział się publicznie w dniu 06 października 2018 r. Prezes PiS Jarosław Kaczyński w czasie spotkania przedwyborczego w Krośnie, gdzie PiS walczy o zmianę na funkcji Prezydenta ■ Czy grozi nam zamknięcie przeprawy? 40-letnie pomosty przy promach Karsibór uginają się pod ciężarem dużych pojazdów. Sami pracownicy żeglugi nieraz patrzą na sytuację z niepokojem, jednak zdaniem kierownictwa żeglugi, nie ma powodów do obaw. ■ Bardzo groźny wypadek wydarzył się w środę wieczorem na torach. Pociąg relacji Przemyśl-Świnoujście potrącił mężczyznę który leżał na torach przy tzw. "dzikim przejściu". Jak się nieoficjalnie dowiedziała nasza redakcja, stan około 60-latka jest ciężki ■ Syn kierowcy taksówki, który został pobity w sierpniu tego roku, odebrał z Berlina skradziony samochód ojca. W środku były narkotyki i pałka teleskopowa ■ Mieszkaniec Przytoru: Nie możemy spać przez muczenie krów! Niech ktoś pomoże! Do redakcji portalu iswinoujscie.pl zwrócił się mieszkaniec Przytoru z prośbą o nagłośnienie problemu, który nęka jego oraz sąsiadów. Chodzi o muczenie krów ■ Niemiecki rynek w ogniu! Z szalejącym pożarem walczyło 6 zastępów straży pożarnej! Właściciele stali ze łzami w oczach. Po godzinie 02:00, dyspozytor Państwowej Straży Pożarnej odebrał zgłoszenie o palących się punktach handlowych przy ulicy Wojska Polskiego. Jak się okazało, kilkumetrowe płomienie trawiły dobytek właścicieli i zaczęły obejmować drzewa oraz pobliskie zabudowania. Do walki z ogniem skierowani zostali strażacy ze Świnoujścia, jednak szybko okazało się, że ogień pod wpływem wiatru wymyka się spod kontroli i potrzebne będzie wsparcie ■ W biały dzień niemal w centrum miasta został pobity człowiek ■ Alarmujące wieści o zatrutych parówkach znów wstrząsnęły posiadaczami psów. Dwa miesiące temu wszyscy szukali truciciela, który rozrzucał śmiercionośną żywność w parku przy Chopina. Teraz parówki nafaszerowane trutką na szczury są rozrzucane na osiedlu Gdyńska. W tej sprawie piszą do nas przerażeni Czytelnicy, którzy boją się o swoje pieski ■ Świat polityki jest jak poker, do ostatniej rozgrywki nie można się zdradzić i trzeba zachować kamienną twarz, nawet gdy karta nie idzie po naszej myśli. Przekonał się o tym Mateusz Rojewski z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, który przyznał, że kandydatem Prawa i Sprawiedliwości w nadchodzących wyborach na Prezydenta Miasta Świnoujście jest Janusz Żmurkiewicz. Teraz jego przełożeni zapowiadają, że wobec Pana Mateusza Rojewskiego zostaną wyciągnięte konsekwencje służbowe! Wszystko zaczęło się od pytania jednego z mieszkańców Świnoujścia, odnośnie kandydata PiS w nadchodzących wyborach na Prezydenta Miasta Świnoujście, przesłanego w formularzu „Napisz do Ministra”. Odpowiedzi udzielił pracownik Biura Ministra – Mateusz Rojewski, który poinformował że kandydatem PiS jest obecny prezydent – Janusz Żmurkiewicz ■ Masowo oszukuje na portalu OLX i twierdzi że zarobił ponad 2 miliony. Kim jest Kacper ze Świnoujścia? Zobacz film! ■ Dar krwi jest darem życia - Czytelniczka dziękuje wszystkim, którzy pomogli jej mamie ■ Zderzenie rowerzystów może mieć naprawdę poważne skutki. Do takiego wypadku doszło w piątek na ścieżce rowerowej przy ulicy Matejki, gdzie 13-latek zajechał drogę innemu rowerzyście. Wskutek zderzenia chłopiec upadł na chodnik doznając urazu głowy na tyle poważnego, że został przetransportowany do jednego ze szpitali w Szczecinie. ■ Już dawno przywykliśmy do widoku dzików przechadzających się ulicami, czasem można spotkać wytwornego lisa lub nawet godnego borsuka. Ale lubieżny Łoś, to coś nowego. Ostrzegamy mieszkańców, w mieście grasuje ciekawski łoś, niedyskretnie podglądający mieszkańców przez okna. Chrońmy żony, matki i małe dzieci, prawdziwe zwierzę grasuje po mieście ■ Na jednej z działek znaleziono zwłoki dwóch osób. Oględziny miejsca trwały do późnych godzin nocnych. W sprawie prowadzone jest śledztwo. Wczoraj w godzinach popołudniowych za świetlicą Ogrody Granica znaleziono ciała dwóch osób. Zwłoki kobiety i mężczyzny były już w stanie rozkładu. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że denaci mieli ponad 60 lat. Ciało mężczyzny wisiało wewnątrz, kobiety leżało. Na miejscu zjawił się prokurator, policja, wezwano również strażaków, którzy pomagali w akcji po zmroku, doświetlając teren. Ciała zostały zabezpieczone do sekcji zwłok i zabrane ■